Pieniądze pod kontrolą i zasadnicze pytanie: po co?

ja_01Kiedyś, w czasach gdy byłem jeszcze ambitnym (jak mi się wydaje) studentem Wydziału Elektrycznego, jeden z moich kolegów, o nieco nonszalanckim podejściu do pogoni za wiedzą – swoim zwyczajem – leżąc na studenckiej pryczy, przysłuchiwał się snutym przeze mnie nieustannie, planom na przyszłość. Miałem ich pełną głowę. Były różne. Małe, duże, mniej lub bardziej racjonalne. Snułem o nich opowieści, on cierpliwe słuchał, a na końcu, unosił się lekko na łokciu i mówił:

– Gancu (taką miałem ksywkę), a zadałeś sobie jedno zasadnicze pytanie?
– Jakie?
– … noo, PO CO? Bo widzisz, zwykle zanim za coś się zabiorę, zanim zacznę to robić, to zadaję sobie pytanie: PO CO?. I wiesz? Najczęściej, odpowiadając szczerze, wychodzi mi, że po nic.  A jak po nic, to przecież bez sensu … no to leżę i czekam, aż moja szczera odpowiedź na to pytanie sprowokuje mnie do tego, żeby wstać.

Właśnie zadałem sobie to pytanie, a odpowiedź sprowokowała mnie do tego żeby „wstać” i zacząć pisać tego bloga.

W chwili gdy to piszę mam niewiele ponad 40 lat i sporo różnych doświadczeń. Jak większość z nas, uczyłem się na własnych błędach, a sporo z kluczowych życiowo decyzji podejmowałem w czasach, gdy Internet był jeszcze elementem filmów fantastyczno-naukowych, a nie podstawowym narzędziem codziennego użytku. Dzisiaj nikt nie wyobraża sobie funkcjonowania bez dostępu do sieci, a sam nie potrafię już powiedzieć ile cennej dla mnie wiedzy zdobyłem dzięki niemu. Codziennie przeszukuję obszerne zasoby i dostaje odpowiedzi na swoje pytania. Dzięki temu mogę bardziej świadomie podejmować swoje decyzje. Oszczędzam czas, nerwy i pieniądze.

Dlaczego więc nie podzielić się swoim doświadczeniem? Dlaczego nie dołożyć swojej cegiełki? Może tak jak ja korzystam z doświadczeń i wiedzy innych ludzi, ktoś skorzysta z mojej? Jeżeli znajdzie się z czasem choć jeden czytelnik, który uzna że „przydało się” to plan minimum będzie spełniony, chociaż nie ukrywam że docelowy plan jest ambitniejszy 🙂
To, w wielkim skrócie jest moja odpowiedź na pytanie PO CO?

Wielkie plany i … do roboty!

Oczywiście wielkie plany najczęściej można ubrać kilka prostych słów. Tak (na szczęście) jest też tym razem. Tematyka bloga zwiera się w trzech słowach: Pieniądze Pod Kontrolą.
Będę zajmował się sposobami, w jaki najkorzystniej dla nas samych, wykorzystać ciężko zarobione pieniądze, tak by przyniosły nam możliwie dużo korzyści. Będę poszukiwał sposobów na odpowiednie ich spożytkowanie, lokowanie, inwestowanie ale i oszczędzanie, poszukiwanie sposobów na zmniejszenie wydatków i tropienie miejsc w których „gdzieś nam uciekają”.
Oczywiście, zawsze można więcej zarabiać – jak twierdzą optymiści – jednak w tym względzie jestem raczej racjonalistą i twierdzę że łatwiej jest poszukać sposobu, by wydawać  mniej niż sposobu by zarabiać więcej.

Jeżeli więc szukasz cudownego sposobu na to, jak zarobić 1000 PLN w piętnaście minut, to NIE CZYTAJ tego bloga. Nie znajdziesz tu nic dla siebie.

Nawiasem mówiąc nieodpartym urokiem emanuje postawa egzystencjalna, prezentowana przez znakomitego satyryka Andrzeja Poniedzielskiego, prezentującego ten punkt widzenia w opisie różnic miedzy optymistą, a pesymistą w słowach:

Optymiści twierdzą że świat stoi przed nimi otworem, pesymiści za to dokładnie wiedzą, który to otwór.

Ja twierdzę, że każdy z nas ma mnóstwo niepotrzebnych wydatków, a pieniądze uciekają mu każdego dnia, w każdej chwili, tylko dla tego, że zostawiamy rzeczy własnemu biegowi i przyjęty stan rzeczy trwa „przez zasiedzenie” latami.

Jeżeli więc chcesz się dowiedzieć:
– jak zmniejszyć codzienne wydatki i oszczędzać, nie zaciskając pasa?
– co zrobić z wolnymi środkami, jak bezpiecznie i efektywnie lokować oszczędności?
– co warto wiedzieć o kredytach, jak wybrać dla siebie najlepszy, jak się do tego przygotować?
– ile kosztuje remont, jak dobrze go zaplanować, skalkulować i wydać mniej?
– jak bezpiecznie inwestować i minimalizować ryzyko inwestycji?
– czy warto we własnym zakresie zadbać o emeryturę, jak to zrobić, oraz ile to kosztuje?

albo:
– czy oświetlenie LED się opłaca i ile można na tym zaoszczędzić?
– ile kosztuje Cię pozostawiony „na czuwaniu” sprzęt domowy?
– jak zmniejszyć wydatki na prąd?
– jak obliczyć rzeczywiste oprocentowanie dostępnych instrumentów finansowych?
– jak banki oceniają kredytobiorców?
– skąd się bierze ocena punktowa kredytobiorców?
– jak zadbać o historię finansowa, poprawić swoją wiarygodność dla banku i zwiększyć swoją ocenę punktową?
– czy karta kredytowa może przynosić dodatkowe korzyści?
– jak mądrze korzystać z karty kredytowej?
– w co lepiej inwestować: fundusze inwestycyjne, akcje, instrumenty pochodne?
– … i wiele, wiele innych.

Zapraszam do śledzenia bloga i życzę, by korzyści z niego, były widoczne u Ciebie na co dzień.

Pozdrawiam wszystkich czytelników!
Jacek

… i jeszcze istotna informacja:
treści zawarte w blogu, to osobiste opinie autora bloga. Nie stanowią rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). UWAGA! Podejmujesz decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność!